Zagrożenia płynące z sieci są często bagatelizowane, a użytkownicy internetu często podchodzą bardzo niefrasobliwie do ochrony swoich komputerów i urządzeń mobilnych. Wynikać to może z niskiego poziomu wiedzy na temat samego internetu, a także od metod działania cyberprzestępców. O ile jeszcze 20 lat temu zagrożeniem były głównie wirusy, takie jak WinCIH (czyli tzw. „Czernobyl”), o tyle dzisiaj sprawa wygląda znacznie gorzej. Internet stał się miejscem, gdzie płynie ogromna rzeka informacji na nasz temat i to właśnie te informacje są bardzo często celem ataku. Kradzież danych osobowych, konta np. na społecznościówce, hasła do banku, oszustwa i wymuszenia oraz szantaż i blokada zapisanych danych to najczęstsze działania cyberprzestępców. Dzieci i osoby starsze są szczególnie narażone na ataki z dwóch powodów. Po pierwsze nie posiadają wiedzy na temat zagrożeń i ich konsekwencji, a po drugie są bardziej podatni na ataki wykorzystujące ich naiwność i brak doświadczenia. W tym artykule zajmiemy się bezpieczeństwem seniorów w internecie, ale ogólne zasady bezpieczeństwa w sieci są takie same zarówno dla osób starszych, jak i dzieci.
Jak to wszystko się zaczęło?
Wszystko zaczęło się w 1969 r. od ARPANET – sieć, która powstała po to by sprawdzić możliwości utworzenia sieci komputerów bez jednostki głównej, czyli „sieci rozproszonej”. Wcześniejsze sieci komputerowe posiadały jednostkę główną, która w przypadku awarii blokowała możliwości wymiany informacji całej sieci i z tego powodu była nieodpowiednia do kierowania armią. Rząd USA wiedział, że w przypadku konfliktu, taki komputer główny będzie pierwszym celem wroga, dlatego poszukiwał rozwiązań, które pozostawałyby sprawne pomimo zniszczenia części sieci. Na początku w projekcie brały udział 2 uniwersytety, ale w krótkim czasie zaczęły dołączać do niej inne jednostki, przez co sieć szybko się rozrastała, by 50 lat później stać się narzędziem używanym praktycznie przez każdego mieszkańca naszej planety. Internet umożliwia nawiązywanie nowych znajomości, robienie zakupów, ale też niestety na popełnianie różnorodnych przestępstw, na które narażeni są wszyscy internauci, a w szczególności osoby starsze.
Jakie są rodzaje ataków cyberprzestępców?
Współczesne ataki cybernetyczne są coraz bardziej złożone i podstępne – ich wachlarz obejmuje techniki takie jak DoS, DDoS, Smurfing, Flooding, Mail Bomb, Logic Bomb, Sniffing, Social Engineering, Brute Force, a także złośliwe oprogramowanie: konie trojańskie, robaki, wirusy czy tzw. „bakterie komputerowe”. Choć lista jest długa, w przypadku seniorów szczególnie niebezpieczne są te formy ataków, które opierają się na manipulacji i wyłudzaniu – zarówno danych osobowych, jak i pieniędzy. Przestępcy wykorzystują brak doświadczenia, zaufanie oraz niewielką znajomość realiów cyfrowego świata.
Najczęściej spotykane zagrożenia to m.in. ransomware (czyli złośliwe oprogramowanie, które blokuje dostęp do danych, żądając okupu za ich odblokowanie), phishing (podszywanie się pod znane instytucje – banki, ZUS, firmy kurierskie – w celu wyłudzenia danych), czy konie trojańskie, które instalują się na komputerze po otwarciu podejrzanego załącznika, np. fałszywej faktury lub rzekomego wezwania do zapłaty. Seniorzy są też często ofiarami oszustw zakupowych – np. trafiają na strony oferujące towary w nieprawdopodobnie niskich cenach, gdzie po dokonaniu płatności produkt nigdy nie dociera albo… aktywują kosztowną usługę premium, np. przez kliknięcie w pozornie niewinne okienko lub komunikat o „nagrodzie”.
Szczególnie groźne są również subskrypcje SMS Premium, które mogą zostać aktywowane przypadkowo, a opłaty doliczane są do rachunku telefonicznego, często bez wyraźnej informacji. Seniorzy, którzy nie są przyzwyczajeni do czytania regulaminów i nie zawsze rozumieją ukryte koszty, mogą przez wiele miesięcy nie zdawać sobie sprawy z faktu, że są regularnie obciążani finansowo.
Blokada kosztownych usług i ochrona finansowa seniora
W trosce o bezpieczeństwo finansowe osób starszych, warto skorzystać z dostępnych dziś rozwiązań pozwalających na blokowanie kosztownych usług, takich jak płatne połączenia telefoniczne, SMS-y Premium, połączenia międzynarodowe, a także wszelkie zakupy i subskrypcje mobilne. Taką funkcjonalność oferuje większość operatorów komórkowych – wystarczy aktywować odpowiednią blokadę na koncie seniora. Dodatkowo, jeżeli smartfon nie ma podpiętej karty płatniczej, ogranicza to ryzyko przypadkowych lub zmanipulowanych transakcji, np. kliknięcia w fałszywy link prowadzący do zakupu usługi. Dzięki takim rozwiązaniom można skutecznie chronić seniorów przed finansowymi skutkami cyberoszustw, nie ograniczając im przy tym komfortu korzystania z telefonu czy internetu.
Edukacja cyfrowa seniorów
Warto również pamiętać, że techniczne zabezpieczenia to tylko połowa sukcesu. Równie istotna jest regularna edukacja seniorów w zakresie bezpiecznego korzystania z telefonu i internetu. W prosty sposób można nauczyć ich, jak rozpoznawać podejrzane wiadomości, nie klikać w nieznane linki, unikać rozmów z „urzędnikami” czy „konsultantami”, którzy żądają danych osobowych. W wielu miastach działają darmowe programy edukacyjne lub spotkania organizowane przez lokalne biblioteki, uniwersytety trzeciego wieku czy fundacje zajmujące się cyfryzacją. Połączenie takich działań z blokadą ryzykownych usług daje realną szansę na skuteczne ograniczenie zagrożeń.
Dlatego tak ważne jest, by systematycznie edukować osoby starsze – nie poprzez straszenie, lecz poprzez jasne przykłady, pokazanie realnych zagrożeń i zasadę ograniczonego zaufania w internecie. Trzeba im uświadomić, że w sieci – podobnie jak w życiu – obowiązuje zasada: jeśli coś wygląda zbyt dobrze, by było prawdziwe, to prawdopodobnie jest to próba oszustwa. A więc: żadnych „darmowych” telefonów, 99% zniżek, loterii, które zaczynają się od wpisania danych konta bankowego. Prawdziwym kluczem do bezpieczeństwa nie są tylko programy antywirusowe, ale świadomość i czujność użytkownika. Szczególnie wtedy, gdy chodzi o naszych bliskich seniorów.
Bezpieczny senior w internecie – co zrobić?
Podstawą na pewno jest zainstalowanie antywirusa i ustawienie ochrony w czasie rzeczywistym zarówno stron internetowych, jak i zapisywanych plików oraz poczty e-mail. Uchroni to użytkownika przed przypadkowym zainfekowaniem komputera. Windows 10 ma własny system antywirusowy o nazwie Windows Defender, ale nie jest on tak skuteczny, jak dedykowane programy, więc dobrą praktyką będzie doinstalowanie zewnętrznego programu antywirusowego.
Pozostałą pracą do wykonania jest poświęcenie seniorowi czasu przy komputerze i wyjaśnienie, a nawet spisanie głównych zagrożeń i tego, czego należy się wystrzegać. Na pewno, stosowanie zasady mocno ograniczonego zaufania oraz podejście na chłodno do każdej zaskakującej sytuacji, będzie wskazane (np. wiadomość e-mail z żądaniem spłacenia fikcyjnego zadłużenia). Pomocne może okazać się również zainstalowanie programu monitorującego komputer – pomoże ono w razie problemów w dojściu do tego, co tak naprawdę się wydarzyło i w ocenie jak poważne mogą być konsekwencje zaistniałej sytuacji. A co, jeżeli sami nie mamy wystarczającej wiedzy na ten temat lub nie umiemy tłumaczyć? Warto kupić poradnik w formie książki, jak być w bezpiecznym w internecie dla seniorów – takich pozycji jest wiele w księgarniach, również tych internetowych. Książka taka w sposób przystępny przekaże wiedzę na temat użytkowania internetu i może być przydatnym kompendium wiedzy, co zrobić w zaistniałej sytuacji.
– doradca w zakresie urządzeń do inwigilacji i kontrinwigilacji, praktyk wykrywania oraz ekspert w zakresie survivalu.


znam to, mam tak z moim ojcem. wychowany był w czasach, kiedy ludzie byli uczciwi i teraz jak ktos w necie prosi o pieniadze to wszystkim by najlepiej dał. przykro tłumacyć, że w Internecie prawie nikomu nie można ufać
dokładnie, mój ojciec ma dokładnie tak samo..po śmierci mamy założył facebooka i co chwila mi pokazuje wiadomosci od jakichś „dam”, ktore chca pieniedzy na wyjazd.. smutne, bo poniekąd bezpieczny senior równa się odcięty od świata
Niekoniecznie, przecież jak miał by jej wysłać te pieniądze? pewnie nie przelewem online 😉 trzeba uczulić seniora że nie każdy jest tym za kogo się podaje i żeby dał nam znać jeśli będzie chciał komuś w czymś pomóc. Najważniejsze to rozmawiać.. no i oczywiście – ochrona komputera, ale to oczywiste, bez względu na wiek użytkownika