jasnowidzenie jasnowidz

Jasnowidz – alternatywa dla detektywa?

Czy jasnowidz może być alternatywą lub uzupełniać pracy detektywa? Niektórzy twierdzą, że tak. Nam bliżej do pragmatycznego podejścia i mając do wyboru zaufać jednemu z nich zawsze wybierzemy detektywa. Wybór jasnowidza jest wyborem podyktowanym wiarą, a to są argumenty, z którymi dyskutować nie będziemy. Postaramy się jednak jak najbardziej obiektywnie przytoczyć kilka faktów dotyczących współpracy jasnowidza z policją.

Krzysztof Jackowski- jasnowidz legenda

Krzysztof Jackowski jest gwiazdą środowiska jasnowidzów. Jest jak wróżbita Maciej wśród wróżbitów. Postać kultowa i wyrazista. Krzysztof prowadzi działalność gospodarczą z zakresu „usług paranormalnych” i prowadzi kursy z jasnowidzenia. Specjalizuje się w poszukiwaniu osób zaginionych i twierdzi, że ma 80% skuteczności (SuperExpress w wydaniu grudniowym z 2011 roku wyliczył, że tylko 20%, ale nie mamy mocne wątpliwości co do źródeł oby tych statystyk). Jego przygoda z telewizją rozwijała się we wczesnych latach 2000, gdy był gwiazdą w programie telewizyjnym Eksperyment jasnowidz. Znany jest też na arenie międzynarodowej. Wygrał przeprowadzony w japońskiej telewizji turniej jasnowidzów. Poza działalnością paranormalną próbował również swoich sił w polityce i został honorowym członkiem samoobrony RP. Wykorzystamy jego bogato opisany w sieci przykład do przyjrzenia się skuteczności współpracy jasnowidzów z detektywami.

Jasnowidzenie i policja

W 2000 roku Komenda Główna Policji wydała raport określający poziom skuteczności działalności jasnowidzów. Dokument ten wskazywał na znikomą przydatność ich pracy, co mocno wzburzyło Jackowskiego. Wygrażał się wstąpieniem na drogę sądową, natomiast na pogróżkach się skończyło. W latach 90-tych spraw z udziałem jasnowidzów było 440. Były rzecznik Komendy Głównej deklaruje, że przez 10 lat jego badania sprawy Jackowskiego żadna z jego wizji nie była trafna. Natomiast w 2015 roku w piśmie skierowanym do policjanta Krzysztofa Janoszki Komenda jasno stwierdziła, że w sprawach związanych z zaginięciami (w jednym przypadku z morderstwem) policja korzystała z pomocy Jackowskiego. Z dokumentu wynika, że wsparcie jasnowidza miało pozytywny wpływ na przebieg śledztw. W piśmie czytamy o trzech sytuacjach wsparcia jasnowidza w sprawach w województwie olsztyńskim. Miejsce, w którym odnalezione zostały zwłoki były „przybliżone” do wizji Jackowskiego. Policja z Radomia korzystała z usług jasnowidza dwukrotnie i podobno również z pozytywnym skutkiem. Pozostaje wątpliwe na ile przekazane przez jasnowidza informacje były precyzyjne. Najczęstsze takie informacje charakteryzują się wysokim stopnie ogólności i tak jak horoskopy mogą pasować do każdego i do nikogo. Jasnowidz potrafi stwierdzić, ze poszukiwana osoba „żyje i wyjechała za granice” lub „stało jej się coś bardzo złego”.

Jasnowidz pod lupą – próby weryfikacji

Oczywiście postać Jackowskiego wzbudzała zainteresowanie badaczy. W 2004 Jackowski został zaproszony do testów swoich umiejętności w kontrolowanych warunkach przez Fundację Jamesa Randiego. Niestety jasnowidz stwierdził, że zaproponowane mu warunki są „niepoważne” i zakwestionował bezstronność fundacji. Sopockie Towarzystw Naukowe zaproponowało Jackowskiemu w 2010 roku badanie zdolności. Testy miały polegać na odgadywaniu miejsca pobytu osób biorących udział w eksperymencie. Z korespondencji miedzy Towarzystwem a Jackowskim można się dowiedzieć, że jasnowidz wyraził wstępne zainteresowanie, ale pod warunkiem przebadania w pierwszej kolejności jego historycznych dokonań. Z punktu widzenia wiarygodności takich badań nie było to możliwe. Współpraca nie doszła do skutku.

Podsumowując, w obliczu wyżej wymienionych faktów wiarygodność przepowiedni Jackowskiego pozostawia wiele do życzenia. Z pewnością nie traktowalibyśmy usług jasnowidza, jako alternatywa dla działań detektywa lub policji. Jednak indywidualną ocenę zostawiamy każdemu we własnym zakresie.

Avatar

– doradca w zakresie urządzeń do inwigilacji i kontrinwigilacji, praktyk wykrywania oraz ekspert w zakresie survivalu.

Tagi: , .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *