jasnowidzenie jasnowidz

Jasnowidz – alternatywa dla detektywa?

Czy jasnowidz może być alternatywą lub uzupełniać pracę detektywa? Niektórzy twierdzą, że tak. Nam bliżej do pragmatycznego podejścia i mając do wyboru zaufać jednemu z nich zawsze wybierzemy detektywa. Wybór jasnowidza jest wyborem podyktowanym wiarą, a to są argumenty, z którymi dyskutować nie będziemy. Postaramy się jednak jak najbardziej obiektywnie przytoczyć kilka faktów dotyczących współpracy jasnowidza z policją.

Krzysztof Jackowski – jasnowidz legenda

Krzysztof Jackowski jest gwiazdą środowiska jasnowidzów. Jest jak wróżbita Maciej wśród wróżbitów. Postać kultowa i wyrazista. Krzysztof prowadzi działalność gospodarczą z zakresu „usług paranormalnych” i prowadzi kursy z jasnowidzenia. Specjalizuje się w poszukiwaniu osób zaginionych i twierdzi, że ma 80% skuteczności (SuperExpress w wydaniu grudniowym z 2011 roku wyliczył, że tylko 20%, ale mamy mocne wątpliwości co do źródeł obu tych statystyk). Jego przygoda z telewizją rozwijała się we wczesnych latach 2000, gdy był gwiazdą w programie telewizyjnym Eksperyment jasnowidz. Znany jest też na arenie międzynarodowej. Wygrał turniej jasnowidzów przeprowadzony w japońskiej telewizji. Poza działalnością paranormalną próbował również swoich sił w polityce i został honorowym członkiem samoobrony RP. Wykorzystamy jego bogato opisany w sieci przykład do przyjrzenia się skuteczności współpracy jasnowidzów z detektywami.

Gerard Croiset

Jedną z najbardziej znanych postaci w dziedzinie jasnowidztwa jest Gerard Croiset (1909–1980), holenderski jasnowidz, który w drugiej połowie XX wieku zasłynął ze współpracy z policją i detektywami w Europie i USA. Croiset twierdził, że posiada zdolności psychometryczne — dotykając przedmiotów należących do zaginionych osób, miał „widzieć” okoliczności ich zaginięcia. W latach 50. i 60. był często angażowany do poszukiwań zaginionych dzieci, a jego działalność relacjonowały światowe media. Jedną z głośniejszych spraw był przypadek zaginionej dziewczynki w Holandii w 1960 roku — Croiset miał wskazać miejsce, gdzie ostatecznie znaleziono ciało.

Choć wokół jego osoby narosło wiele legend, a niektóre sukcesy trudno jednoznacznie zweryfikować, Croiset współpracował z różnymi jednostkami policji, a także z psychologami z Uniwersytetu w Utrechcie, którzy badali jego zdolności. Mimo braku naukowych dowodów na istnienie „parapsychologii śledczej”, jego przypadki do dziś są omawiane w kontekście zagadkowych sukcesów i spektakularnych porażek. Croiset stał się ikoną nurtu, w którym próbowano łączyć intuicję, wyczucie i niewyjaśnione zjawiska z pracą organów ścigania.

Jasnowidzenie i policja

W 2000 roku Komenda Główna Policji wydała raport określający poziom skuteczności działalności jasnowidzów. Dokument ten wskazywał na znikomą przydatność ich pracy, co mocno wzburzyło Jackowskiego. Wygrażał się wstąpieniem na drogę sądową, natomiast na pogróżkach się skończyło. W latach 90. odnotowano około 440 spraw z udziałem jasnowidzów. Były rzecznik Komendy Głównej deklaruje, że przez 10 lat jego badania sprawy Jackowskiego żadna z jego wizji nie była trafna. Natomiast w 2015 roku w piśmie skierowanym do policjanta Krzysztofa Janoszki komenda jasno stwierdziła, że w sprawach związanych z zaginięciami (w jednym przypadku z morderstwem) policja korzystała z pomocy Jackowskiego. Z dokumentu wynika, że wsparcie jasnowidza miało pozytywny wpływ na przebieg śledztw. W piśmie czytamy o trzech sytuacjach wsparcia jasnowidza w sprawach w województwie olsztyńskim. Miejsce, w którym odnalezione zostały zwłoki były „przybliżone” do wizji Jackowskiego. Policja z Radomia korzystała z usług jasnowidza dwukrotnie i podobno również z pozytywnym skutkiem. Pozostaje wątpliwe na ile przekazane przez jasnowidza informacje były precyzyjne. Najczęstsze takie informacje charakteryzują się wysokim stopniem ogólności i tak jak horoskopy mogą pasować do każdego i do nikogo. Jasnowidz potrafi stwierdzić, że poszukiwana osoba „żyje i wyjechała za granice” lub „stało jej się coś bardzo złego”.

Jasnowidz pod lupą – próby weryfikacji

Oczywiście postać Jackowskiego wzbudzała zainteresowanie badaczy. W 2004 Jackowski został zaproszony do testów swoich umiejętności w kontrolowanych warunkach przez fundację Jamesa Randiego. Niestety jasnowidz stwierdził, że zaproponowane mu warunki są „niepoważne” i zakwestionował bezstronność fundacji. Sopockie Towarzystwo Naukowe zaproponowało Jackowskiemu w 2010 roku badanie zdolności. Testy miały polegać na odgadywaniu miejsca pobytu osób biorących udział w eksperymencie. Z korespondencji między Towarzystwem a Jackowskim można się dowiedzieć, że jasnowidz wyraził wstępne zainteresowanie, ale pod warunkiem przebadania w pierwszej kolejności jego historycznych dokonań. Z punktu widzenia wiarygodności takich badań nie było to możliwe. Współpraca nie doszła do skutku.

Umiejętności Gerarda Croiseta weryfikowano głównie poprzez eksperymenty psychometryczne prowadzone na Uniwersytecie w Utrechcie pod kierunkiem prof. Wilhelma Tenhaeffa, znanego badacza parapsychologii. Croiset otrzymywał przedmioty należące do zaginionych osób lub fotografie i miał opisywać ich losy, miejsca pobytu czy cechy charakteru. W niektórych głośnych przypadkach jego wskazania pokrywały się z wynikami śledztw, co wzmacniało jego reputację. Jednak naukowa społeczność była podzielona — wielu badaczy wskazywało, że sukcesy mogły wynikać z przypadkowych trafień, sugestii śledczych lub efektu potwierdzenia.

Podsumowanie naukowe

Z punktu widzenia nauki brak jest wiarygodnych dowodów na istnienie „parapsychologii śledczej”. Weryfikowane próby – zarówno w przypadku Jackowskiego, jak i Croiseta – wskazują, że ich sukcesy można tłumaczyć przypadkowymi trafieniami, ogólnikowością wypowiedzi lub tzw. efektem potwierdzenia (selektywne zapamiętywanie trafnych przewidywań przy pomijaniu nietrafionych). Policja i instytucje badawcze podchodzą do jasnowidzów z rezerwą, a raporty służb jasno wskazują, że ich realna przydatność w śledztwach jest znikoma. Innymi słowy – z perspektywy naukowej jasnowidzenie pozostaje nieweryfikowalną hipotezą, a nie narzędziem pracy detektywistycznej.

Ciekawostki

  • Nagroda Randiego – Fundacja Jamesa Randiego przez lata oferowała milion dolarów każdemu, kto w kontrolowanych warunkach udowodni zdolności paranormalne. Do dziś nikt nagrody nie odebrał.
  • Psychologia a jasnowidze – badacze wskazują, że część tzw. wizji może być efektem tzw. cold reading, czyli odczytywania wskazówek z zachowania rozmówcy i budowania na nich ogólnych prognoz.
  • Media a popularność – to telewizja i prasa lat 90. i 2000. ukształtowały obraz jasnowidzów jako „pomocników policji”, mimo że oficjalne raporty temu przeczą.
  • Croiset i nauka – choć był ikoną parapsychologii w Europie, już w latach 70. większość psychologów uznawała jego „sukcesy” za wynik sugestii i nadinterpretacji.
  • Jackowski w polityce – poza działalnością paranormalną próbował swoich sił także w polityce, m.in. jako honorowy członek Samoobrony RP.

Tagged , .

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *