Nazwa „latarka” (po angielsku flashlight, dosłownie „światło błyskowe”) wzięła się z ograniczenia technicznego sprzed ponad wieku: pierwsze urządzenia tego typu świeciły tylko kilka sekund, zanim słabe wtedy baterie i żarówki o wysokim oporze musiały „odpocząć”. Od tamtego czasu technologia przeszła długą drogę, a jej dzisiejszym punktem docelowym są latarki takie jak te od Ledlensera, świecące nieprzerwanie przez dziesiątki godzin.
| Era | Technologia | Ograniczenie |
|---|---|---|
| 1899 | żarówka węglowa w papierowej tubie z bateriami | świeciła zaledwie kilka sekund na raz |
| Połowa XX wieku | żarówki żarnikowe, obudowy metalowe | krótki czas pracy, duże zużycie energii |
| Dziś | diody LED, akumulatory litowo-jonowe | ciągłe świecenie nawet do kilkuset godzin na najniższym trybie |
Jak to się zaczęło
10 stycznia 1899 roku brytyjski wynalazca David Misell, mieszkający wówczas w Nowym Jorku, opatentował „elektryczną pochodnię ręczną”: baterie ułożone w papierowej tubie, żarówka z węglowym włóknem i mosiężny reflektor. Ograniczenie techniczne tamtych urządzeń, czyli konieczność robienia przerw, żeby bateria i żarówka „odpoczęły”, dało początek nazwie, która funkcjonuje do dziś, mimo że współczesne latarki świecą już bez takich przerw. Firma, która przejęła patent, przekazała część urządzeń nowojorskiej policji, gdzie spotkały się z dobrym przyjęciem.
Jak dziś wykorzystujemy latarki
Współczesne latarki dzielą się na kilka wyraźnych kategorii zastosowań, a Ledlenser jest marką, która konsekwentnie projektuje sprzęt do każdej z nich osobno, zamiast oferować jedno uniwersalne urządzenie.
Latarki outdoorowe i turystyczne stawiają na duży zasięg świecenia i solidną konstrukcję, przydatną przy biwakowaniu czy szukaniu drobiazgów w plecaku po zmroku.
Latarki sportowe, w tym czołówki, muszą być lekkie i mieć płynną regulację jasności, żeby dopasować oświetlenie do konkretnej aktywności, od biegania po jaskinioznawstwo.
Latarki i czołówki do pracy trafiają do ekip budowlanych, instalatorów i służb, gdzie liczy się odporność na wilgoć, upadki oraz długi czas pracy w trudnych warunkach.
Wspólne dla całej oferty Ledlensera są solidna konstrukcja, dobra ergonomia, odporność na zachlapanie w klasie IP-X4 lub wyższej oraz możliwość zasilania bateriami albo akumulatorem ładowanym przez USB, zależnie od modelu.
Aktualna dostępność
W chwili aktualizacji tego artykułu wszystkie sprawdzone modele Ledlenser w naszej ofercie, w tym MT18 (3000 lumenów, zasięg 540 metrów, 1008 zł), czołówka H14R.2 (1000 lumenów, płynna regulacja jasności od 5 do 100 procent, 748 zł) oraz MT6 (600 lumenów, 260 metrów zasięgu, 307 zł), są chwilowo niedostępne w magazynie, choć żaden nie jest oznaczony jako wycofany. Aktualny stan najlepiej sprawdzić bezpośrednio w kategorii latarek Ledlenser. Ogólne zasady doboru latarki do zastosowań taktycznych i terenowych opisaliśmy w artykule Jaka latarka taktyczna? Którą wybrać?
FAQ
Dlaczego latarka nazywa się „flashlight” po angielsku, skoro świeci ciągle?
Czym różni się latarka outdoorowa od czołówki sportowej?
Czy modele Ledlenser opisane w artykule są dostępne w sklepie?
Podsumowanie
Od papierowej tuby z węglową żarówką po diody LED świecące setki godzin: historia latarki to historia stopniowego znoszenia ograniczenia, które dało jej samą nazwę. Ledlenser konsekwentnie dzieli swoją ofertę na kategorie zastosowań, zamiast szukać jednego uniwersalnego modelu, co ułatwia dobór sprzętu do konkretnej sytuacji, gdy tylko wróci dostępność w magazynie.

Specjalista ds. techniki detektywistycznej z ponad 10-letnim stażem. Łączy doradztwo techniczne (dobór sprzętu do wykrywania podsłuchów, kamer i lokalizatorów GPS) z praktyką terenową, prowadząc kontrole antypodsłuchowe (TSCM). Na co dzień współpracuje z agencjami detektywistycznymi.

