(fot. pixabay.com)

Przemoc domowa wobec dzieci w czasie pandemii – trudny problem wielu rodzin

Pandemia wirusa SARS-COV-2 sprawiła, że wiele rodzin zostało „zamkniętych” w swoich domach. Sytuacja ta nie jest zazwyczaj komfortowa. Ogromny problem stanowi przemoc domowa – szczególnie wobec dzieci. W jaki sposób rozpoznać jej symptomy, jak reagować i czy trudno ją udowodnić?

Choć przemoc domowa wobec dzieci to bardzo poważny problem, do sprawy trzeba podejść dwojako i delikatnie. Ofiary, choć często są gnębione i bite, nie powiedzą o tym wprost. Powody milczenia ofiar są różne, natomiast nie zmienia to faktu, że interweniować powinny odpowiednie instytucje publiczne.

Pamiętajmy, że przemoc domowa wobec dzieci ma różne oblicza. Może mieć zarówno podłoże psychologiczne, jak i fizyczne. Współmałżonkowie lub partnerzy mogą nie zdawać sobie sprawy, że dziecko poddawane jest przemocy domowej. Choć to trudna kwestia, w przypadku nawet najmniejszych podejrzeń, trzeba reagować możliwie najszybciej jak się da.

Jak pandemia wpłynęła na przemoc domową wobec dzieci?

Czy globalna epidemia koronawirusa SARS-COV-2 wpłynęła na statystyki przemocy domowej, w tym wobec dzieci? Niestety tak. Badania przeprowadzone przez Great Ormond Street Hospital For Children w Wielkiej Brytanii pokazują, że społeczny lockdown zwiększył liczbę przypadków przemocy wobec nieletnich o prawie 1500 procent.

Polskie państwo i instytucje publiczne nie zbierają danych dotyczących przemocy wobec dzieci. Ogólna skala zjawiska wskazuje jednak na problem, również w naszym kraju. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji przedstawiło raport, który dobitnie pokazuje skalę problemu. W lutym 2020 roku, gdy pandemii w Polsce jeszcze nie było policja zanotowała prawie 28 000 przypadków przemocy domowej. W marcu, po zamknięciu szkół i lockdownie funkcjonariusze interweniowali aż 33 000 razy. Kwiecień to natomiast prawie 36 000.

Bardziej szczegółowy jest raport Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę. Organizacja podaje, że 27 procent dzieci i młodzieży doznało jednego z dwunastu symptomów przemocy. 11 procent badanych przyznało natomiast, że agresorem była bliska osoba dorosła. Z opublikowanego 20 listopada raportu wynika, że to o połowę więcej, niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.

Przemoc domowa wobec dziecka to nie tylko agresja fizyczna, ale też słowna! (fot. pixabay.com)

Przemoc domowa wobec dziecka to nie tylko agresja fizyczna, ale też słowna! (fot. pixabay.com)

Przemoc domowa – przyczyny i kary

Dlaczego przemoc domowa wobec dzieci rośnie w tych trudnych czasach pandemii? Psychologowie wskazują na kilka powodów. W rodzinach, które wcześniej były dotknięte przemocą, ta nasila się przez brak możliwości wyjścia z domu – zarówno samych agresorów (którzy np. spędzali czas na spożywaniu alkoholu), jak i ofiar (te mogły np. uciec do znajomych czy rodziny – pandemia uniemożliwiła takie rozwiązanie).

Pojawia się też wiele nowych przypadków w rodzinach, które wcześniej były wolne od tego problemu. Wpływają na to problemy psychiczne, utrata dochodów i zajęcia, stres, nowe uzależnienia (szczególnie alkohol), ale też stare, nierozwiązane konflikty, które zaczynają dominować stosunki międzyludzkie. Niestety, agresorzy wyładowują napięcie na dzieciach, które całe dnie spędzają w domu. Te dla osób stosujących przemoc są „obciążeniem”, bo agresor musi je np. przygotować do zdalnych zajęć.

Skutkiem długotrwałej przemocy domowej może być nawet próba samobójcza dziecka (fot. pixabay.com)

Skutkiem długotrwałej przemocy domowej może być nawet próba samobójcza dziecka (fot. pixabay.com)

Pamiętajmy jednak, że – bez względu na powód agresji – ta jest surowo penalizowana przez polski kodeks karny. Bezpośrednio do tego czynu odnosi się artykuł 207 kodeksu karnego, który stanowi, że „kto znęca się fizycznie lub psychicznie nad osobą najbliższą lub nad inną osobą pozostającą w stałym lub przemijającym stosunku zależności od sprawcy, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5”. Co więcej, od 30 listopada obowiązuje ustawa, która umożliwi policjantom eksmitowanie agresora z domu i nałożenie zakazu zbliżania, jeżeli funkcjonariusz uzna to za stosowne.

Jak reagować na przemoc domową?

Domownicy nie powinni być bierni na zachowanie ze strony współlokatorów. Nawet pierwsze symptomy agresji wobec dzieci muszą być przyczyną natychmiastowej reakcji. Psychologowie podkreślają, że niewielkie i potencjalnie „niewinne” wyzwiska czy krzyki, mogą przerodzić się w brutalną agresję psychofizyczną. Jak w takim razie reagować?

Osoba, która jest świadkiem lub podejrzewa agresję wobec dzieci, powinna poinformować o tym bliskich. Wsparcie jest ważne w trudnych chwilach i nieocenione na późniejszych – ewentualnych – rozprawach sądowych. Domownik może spróbować zarejestrować zachowania agresora, by pokazać je na policji. Dobrym sposobem na to jest zamontowanie ukrytej kamery w postaci np. modułu rejestratora FULL HD „DIY”. Ten możesz ukryć wszędzie – np. w dziecięcych zabawkach, przyborach szkolnych, kwiatach lub innych miejscach, pozwalających obserwować poczynania drugiego opiekuna, niani lub pozostałych osób dorosłych, podejrzewanych o agresję wobec dziecka. Nagrania umożliwią policji działać, a sąd wyda na ich podstawie wyrok. Możesz też zainwestować w kamery szpiegowskie, które już są wbudowane w różne przedmioty – wśród nich znajdziesz między innymi kamery w długopisach.

Ukryty moduł rejestratora pozwoli zarejestrować agresywne zachowanie wobec dziecka (fot. materiały własne)

Moduł rejestratora pozwoli zarejestrować agresywne zachowanie wobec dziecka (fot. materiały własne)

Konsekwencja i działanie

Pamiętaj, że problem przemocy domowej może dotknąć każdego domu. Warto uważnie obserwować domowników lub pozostałych opiekunów dzieci (np. nianie). Nawet niewielkie, niepokojące sygnały mogą świadczyć o stosowaniu agresji wobec dzieci. Eksperci podkreślają, że tylko szybka reakcja pozwoli uniknąć traumy, jaką przeżywa małoletni dotknięty przemocą.

Tagi: , .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *